RENAULT Megane Sedan Classic III (2001 - 2003)

RENAULT Megane Sedan Classic III

Generacja była produkowana od 2001 do 2003 roku. RENAULT Megane Sedan Classic III to klasa niższa średnia samochodów osobowych.

Moc maksymalna wynosi od 59 do 85 kW, a licząc w koniach mechanicznych moc generacji RENAULT Megane Sedan Classic III wynosi od 80 do 115 KM, co sprawia, że prędkość maksymalna wynosi od 170 do 195 km/h, a przyśpieszenie do 100 km/h zajmuje od 11,5 do 14,3 s. Silnik RENAULT Megane Sedan Classic III jest rzędowy posiadający 4 cylindry o pojemności od 1390 do 1870 cm3. Na każdy cylinder w silniku RENAULT Megane Sedan Classic III przypadają od 2 do 4 zaworów.

Cały układ napędowy RENAULT Megane Sedan Classic III osiąga moment obrotowy od 127 do 200 Nm. RENAULT Megane Sedan Classic III posiada napęd przedni a typ paliwa na jaki jeździ RENAULT Megane Sedan Classic III to benzyna lub diesel.

Średnie spalanie RENAULT Megane Sedan Classic III w zależności od wersji silnika, waha się od 4,6 do 5,2 l na 100km. Warto nadmienić, że RENAULT Megane Sedan Classic III posiada 4 drzwi, 5 siedzeń a bagażnik ma maksymalną pojemność wynoszącą 1310 litrów. Wymiary samochodu: 4436 mm długości, 1698 mm szerokości, 1420 mm wysokości.

Opinie o RENAULT Megane Sedan Classic III

Ocena ogólna:
(1 oceniających)
Silnik:
Wnętrze:
Zawieszenie:
Awaryjność:
Komfort jazdy:
Dodatki:

Rodzaje silników RENAULT Megane Sedan Classic III

Zdjęcia RENAULT Megane Sedan Classic III

RENAULT Megane - Wiadomości

Renault wprowadza do sprzedaży hybrydy. W trzech najważniejszych modelach - i to dobry ruch
Na prezentacji przedstawiciele Renault kilkukrotnie podkreślali innowacyjność swojego układu hybrydowego i jego bliskie związki z Formułą 1. Tak naprawdę, to nieważne. Ważne, że hybrydy sprawnie działają, a trafią na pokład najpopularniejszych modeli producenta.

Czy to ostatnia generacja Renault Megane? Tak twierdzi jeden z wiceprezesów
Być może niedługo pożegnamy się z klasycznym kompaktowym modelem francuskiego producenta. Szef projektantów Renault Laurens van den Acker zdradził tygodnikowi Auto Express, że w koncernie zastanawiają się, czy jego produkcja ma sens.