RENAULT Megane Sedan

RENAULT Megane Sedan

RENAULT Megane Sedan

Model jest produkowany od roku 1996 do dziś. W tym czasie powstało 6 generacji tego modelu. RENAULT Megane Sedan to klasa niższa średnia samochodów osobowych. Cena nowego modelu RENAULT Megane Sedan to od 30 000 do 97 900 PLN.

Moc maksymalna wynosi od 47 do 110 kW, a licząc w koniach mechanicznych moc modelu RENAULT Megane Sedan wynosi od 65 do 150 KM, co sprawia, że prędkość maksymalna wynosi od 168 do 210 km/h, a przyśpieszenie do 100 km/h zajmuje od 9,5 do 14,3 s. Silnik RENAULT Megane Sedan jest rzędowy posiadający 4 cylindry o pojemności od 1197 do 1998 cm3. Na każdy cylinder w silniku RENAULT Megane Sedan przypadają od 2 do 4 zaworów.

Cały układ napędowy RENAULT Megane Sedan osiąga moment obrotowy od 107 do 340 Nm. RENAULT Megane Sedan posiada napęd przedni a typ paliwa na jaki jeździ RENAULT Megane Sedan to benzyna lub diesel.

Średnie spalanie RENAULT Megane Sedan w zależności od wersji silnika, waha się od 3,7 do 8,2 l na 100km. Warto nadmienić, że RENAULT Megane Sedan posiada 4 drzwi, 5 siedzeń a bagażnik ma maksymalną pojemność wynoszącą 1310 litrów. Wymiary samochodu: od 4400 do 4632 mm długości, od 1698 do 1814 mm szerokości, od 1420 do 1467 mm wysokości.

Opinie o RENAULT Megane Sedan

Ocena ogólna:
(42 oceniających)
Silnik:
Wnętrze:
Zawieszenie:
Awaryjność:
Komfort jazdy:
Dodatki:

Generacje RENAULT Megane Sedan

Zdjęcia RENAULT Megane Sedan

RENAULT Megane - Wiadomości

Renault wprowadza do sprzedaży hybrydy. W trzech najważniejszych modelach - i to dobry ruch
Na prezentacji przedstawiciele Renault kilkukrotnie podkreślali innowacyjność swojego układu hybrydowego i jego bliskie związki z Formułą 1. Tak naprawdę, to nieważne. Ważne, że hybrydy sprawnie działają, a trafią na pokład najpopularniejszych modeli producenta.

Czy to ostatnia generacja Renault Megane? Tak twierdzi jeden z wiceprezesów
Być może niedługo pożegnamy się z klasycznym kompaktowym modelem francuskiego producenta. Szef projektantów Renault Laurens van den Acker zdradził tygodnikowi Auto Express, że w koncernie zastanawiają się, czy jego produkcja ma sens.